Feeds:
Wpisy
Komentarze

Kolekcja Kontra marki Stelton cieszy się dużą popularnością ze względu na oryginalne rozwiązania projektowe. Opływowe, organiczne kształty i elegancja polerowanej stali szlachetnej? To bardzo ciekawe i praktyczne połączenie. Naczynia z linii Kontra sprawdzą się również jako pomysł na gustowny prezent ślubny – ponadczasowy styl to gwarancja udanego upominku. W skład Kontry wchodzą dzbanki próżniowe oraz miski i salaterki, zachwycające dyskretnym urokiem i wysoką jakością wykonania. Będą pięknym podarunkiem ślubnym jako całość lub pojedynczo.

Wbrew pozorom naczynia Kontra nie są wyrazem nowej mody czy innowacyjnego trendu w sztuce użytkowej. Nietypowa, dość ostra i wyrazista linia oraz lśniąca powierzchnia przedmiotu w przypadku dzbanka próżniowego wynikają z inspiracji designem lat 50’ XX wieku. W pewien sposób Kontra jest więc kolekcją retro. Jednak nie trzeba być znawcą, by stwierdzić, że będzie ona pasowała do nowoczesnych wnętrz i aranżacji stołowych. Dzieje się tak za sprawą umiejętnego wykorzystania tradycyjnych rozwiązań, które w sztuce użytkowej zdają egzamin zawsze i zachwycają uniwersalnością i ponadczasowością. A przecież to ważne, by prezent ślubny również po wielu latach służył małżonkom – stanowiąc gustowny i praktyczny dodatek.

Wspomniałam wcześniej, że w projekcie naczyń Kontra widoczne są inspiracje określane mianem organicznych. Co konkretnie to oznacza? Otóż chodzi o zabawę formą, odejście od szablonowych linii przedmiotów na rzecz poszukiwania nowych jakości. Przedmioty o organicznych kształtach zawdzięczają swój kształt naturze. Nietypowy na pierwszy rzut oka wygląd to w rzeczywistości ergonomiczne rozwiązania, które ułatwiają manipulowanie przedmiotami. Dzbanek próżniowy wydaje się ciężki, jednak można unieść i otworzyć go jedną ręką. Również miski i salaterki są bardzo poręczne. Połączenie polerowanej stali szlachetne z drewnem także wynika z organicznych inspiracji. Któż bowiem powiedział, że nowoczesność to zimno stali? 😉

Ostatnimi czasy modne są naczynia wykonane z matowych materiałów. Niewątpliwie mają one swój urok – stanowią bowiem dyskretną ozdobę stołu, a nietypowa faktura „zmiękcza” efekt wizualny na stole. Naczynia i ozdoby ze stali szlachetnej zawsze będą „na czasie”, ponieważ wnoszą do pomieszczenia nutę ekskluzywności i niewymuszonej elegancji – potwierdzają to trendy designerskie wielu dekad. Jeśli chodzi o przedmioty matowe, trudno przewidzieć przyszłość, jednak od długiego już czasu cieszą się popularnością i są cenione za subtelne piękno. Z pewnością jako uzupełnienie większej kolekcji sprawdzą się na stole przyszłych małżonków nie tylko przez jeden sezon.

Stelton, duński producent ekskluzywnych naczyń i akcesoriów kuchennych, to firma znana i ceniona od dekad. Począwszy od lat 60’ ubiegłego wieku projektanci współpracujący ze Stelton zdobywają liczne wyróżnienia i nagrody za swoje prace – innowacyjne, pomysłowe i oryginalne. Nie jest przesadą stwierdzenie, że marka zasłynęła jako jeden ze światowej klasy producentów wyrobów ze stali szlachetnej. A przy tym te piękne przedmioty codziennego użytku nie są wytwarzane na skalę przemysłową, dzięki czemu zachowują rys ekskluzywności. Wspaniale sprawdzą się zatem w roli prezentu ślubnego.

 

Nie każdy musi i może podarować świeżo upieczonym małżonkom komplet porcelany stołowej czy drogi odkurzacz. Nie mniej jednak prezent ślubny powinien być elegancki i starannie wybrany. Dlatego dzisiaj przygotowałam dla Was nietypowy pomysł na upominek dla Młodej Pary. Naczynia kuchenne, słoje i pojemniki, które możecie tu zobaczyć, pochodzą z pracowni znanych projektantów współpracujących z tak znamienitymi markami jak Holmegaard czy Rosendahl Copenhagen. Zatem nie trudno się domyślić, że te niepozorne przedmioty odznaczają się niebanalnym stylem.

Kawowe inspiracje – kolekcja Arabica

Piękne, stylowe pojemniki Arabica zostały zaprojektowane przez Marię Berntsen. Wytrawni miłośnicy współczesnej sztuki użytkowej świetnie znają designerkę, która słynie między innymi z wysmakowanych projektów biżuterii i mebli. Linia dekoracyjnych słojów Arabica została stworzona z myślą o przechowywaniu aromatycznych herbat i kawowych ziarenek (stąd nazwa), jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by używać naczynia, jako pojemniki na zioła lub przyprawy. Przezroczyste ścianki pozwalają na bieżąco kontrolować poziom zużycia rozmaitych dodatków, a ciekawa forma (słoje Arabica są wydmuchiwane tradycyjnymi metodami) nada charakteru kuchni lub jadalni.

Nie tylko na przyprawy – kolekcja Mixed Double

W ofercie duńskiego producenta – firmy Holmegaard, znajdują się również urocze pojemniki z kolekcji Mixed Double. Są niezwykle dekoracyjne. Mogą zdobić zarówno kuchenna półkę, jadalniany kredens, jak i elegancko nakryty stół. Słoiki Mixed Double przypominają nieco jajka niespodzianki – w projekcie widoczna jest nuta dobrego humoru i zabawy formą 🙂 Każde naczynie składa się z części matowej i przezroczystej, których można używać jako zamkniętego pojemnika lub jako niewielkich miseczek na przekąski, cukierki, miniaturowe krakersy. Wymiary słoików wahają się od 7 do 16 centymetrów.

Elegancja i funkcjonalność – kolekcja Grand Cru

O rosendahlowskiej kolekcji Grand Cru słyszał chyba każdy. Charakterystyczne proste linie dekoracyjne podkreślają elegancki, dystyngowany charakter naczyń. Słoiki stanowią interesujące uzupełnienie serii Grand Cru, jednak samodzielnie również tworzą funkcjonalną kuchenną ozdobę. Szczelne zamknięcie gwarantuje świeżość przechowywanych artykułów spożywczych. W pojemnikach pięknie prezentuje się kawa, makarony, cukierki i suszone owoce. Przezroczyste ścianki i czarne wieczka w połączeniu z ciekawym „wnętrzem” zachwycają niebanalnym stylem 🙂

Z miłości do piękna – kolekcja Opus

Kolekcja Opus marki Rosendahl Copenhagen została zaprojektowana przez Ole Palsby’ego. Stylowe, oczarowujące szlachetną prostotą przedmioty sprawdzą się zarówno w nowoczesnej, jak i klasycznie urządzonej kuchni. Pojemność słoików waha się, jak w przypadku kolekcji Grand Cru, od ćwierć litra do półtora litra. Z pewnością zmieści się w nich nawet cała paczka makaronu czy płatków śniadaniowych. Eleganckie zamknięcia gwarantują świeżość produktów. Co więcej, można uzupełnić kolekcję o stylowy lejek czy zapewniające szczelność opaski.


Słoiki i pojemniki kuchenne to dobry pomysł na prezent. Warto umieścić je na liście prezentów ślubnych nie tylko wtedy, gdy kolekcjonujemy daną serię naczyń. Pamiętajmy, że piękno tkwi w starannie dobranych szczegółach. Kuchnia lub jadalnia z pewnością zyskają kilka przykuwających uwagę elementów ozdobnych, jeśli na półkach pojawią się tak piękne słoje 🙂

Obrazek

Wśród prezentów ślubnych są i takie, które bez cienia ironii można nazwać prawdziwymi perełkami. Mowa oczywiście o przekazywanych z pokolenia na pokolenie elementach ślubnej wyprawki. Wiele osób nie bez pewnej słuszności zauważy, że tego rodzaju upominki odchodzą w zapomnienie chociażby wraz z zanikającym znaczeniem wnoszenia posagu. Czy jednak jest tak rzeczywiście? Prezenty ślubne „z tradycją” to indywidualny zwyczaj każdej rodziny. Jeśli i Wy, jako przyszła Młoda Para, spodziewacie się takiego podarunku, zastanawiacie się zapewne jak go przyjąć i jak wyrazić wdzięczność seniorom rodu za piękny gest. Z pomocą w tej materii przychodzą zasady Savoir Vivre’u. Istnieje kilka niepisanych reguł, których warto przestrzegać w takiej sytuacji – ich zastosowanie wymagaj ogromnego wyczucia i taktu, jednak czynią dzień ślubu jest jeszcze piękniejszym.

Z pokolenia na pokolenie

Trudno dokładnie określić czym jest prezent ślubny „z tradycją”, ponieważ to bardzo indywidualna kwestia. Może to być zarówno nieruchomość czy ziemia, ale równie dobrze możemy spotkać się ze szczególnym, rodowym znaczeniem starej cukierniczki, której historia sięga zaborów. Najczęściej są to piękne serwisy porcelanowe, srebrne sztućce czy stylowe patery i półmiski, które w wielu domach wyjmowane są z kredensów wyłącznie podczas świąt i ważnych uroczystości. Cechą wspólną tego typu przedmiotów jest ich rodzinny, pamiątkowy charakter oraz pewien niepisany obyczaj przekazywania go z pokolenia na pokolenie. Ślub jest doskonałym momentem na wręczanie upominków takiej rangi, chociaż nikt nie umieści go na liście prezentów ślubnych. Najczęściej członkowie rodziny i przyszły małżonek doskonale zdają sobie sprawę z istnienia zwyczaju, jednak nie można w żaden sposób nakłonić seniorów rodu do wręczenia pamiątkowego prezentu, który być może zarezerwowany jest na inną okazję – na przykład narodziny pierwszego dziecka.

Ceremoniał wręczania prezentu

Wręczanie prezentów ślubnych samo w sobie jest pewnym rytuałem. Przyszli Państwo Młodzi słusznie jednak wyczuwają, że przekazanie rodzinnej pamiątki to sytuacja wyjątkowa. Dlatego przy pomocy świadków lub organizatorów wesela można zaaranżować sytuację w ten sposób, by seniorzy rodu – najczęściej Dziadkowie, pierwsi mogli obdarować nowożeńców. W rozmowach dotyczących przedślubnych przygotowań warto napomknąć członkom najbliższej rodziny o swoich zamiarach. Większy kłopot pojawia się wówczas, gdy przyszli Państwo Młodzi o niczym nie wiedzą. Jeśli już zdarzy się, że serwis obiadowy po prababci znajdzie się wśród innych upominków, dobrze jest zatrzymać się na chwilę podczas jego rozpakowywania. Są to zazwyczaj bardzo wzruszające chwile. Nie sposób zapomnieć o podziękowaniach i serdecznych gestach – stanowią naturalną reakcję. Jednak nie można pozwolić, by pozostali goście poczuli się urażeni – okazujemy zatem radość z każdego rozpakowanego drobiazgu. Serdeczne komentarze sprawią, że również dla obdarowujących wręczanie prezentów będzie radością.

Stwierdzenie, że wręczanie pamiątek rodowych w roli prezentów ślubnych to zanikający zwyczaj nie jest do końca prawdziwe. Jedne rodziny po prostu je mają, inne nie – i nie ma w tym nic złego. Warto pamiętać, że sami nadajemy znaczenie rzeczom. Jeśli więc rodzice jednego z nowożeńców zechcą wręczyć im na przykład jeden z własnych ślubnych upominków – można uczynić z tego faktu rodzinną tradycję 🙂

Rzadko zdarza się, aby kolekcje były tak zróżnicowane i bogate. Dotyczy to zarówno ogromnej rozmaitości poszczególnych przedmiotów, jak i ich przeznaczenia czy nawet kolorystyki. Jeśli szukacie czegoś niebanalnego, co chcielibyście umieścić na swojej liście prezentów ślubnych, zastanówcie się nad kolekcją Cocoon z oferty skandynawskiego producenta designerskich naczyń – Holmegaard. Gdy otrzymacie tak doskonale dopasowane upominki ślubne, Wasz przyszły dom zyska na elegancji i uroku. Jeśli jesteście gośćmi weselnymi – również przyjrzyjcie się bliżej tej nietypowej serii naczyń. Może znajdziecie wśród nich idealny podarunek? Możliwości jest naprawdę dużo i trudno zdecydować, która z prezentowanych rzeczy jest najpiękniejsza.


Nowoczesny, organiczny design
We współczesnej sztuce użytkowej wyraźnie zaznacza się nurt, który możemy określić mianem „organicznego”. U progu XXI wieku jesteśmy znużeni industrialnym, surowym rysem przedmiotów, które otaczają nas na co dzień. Dlatego designerzy coraz częściej poszukują inspiracji w naturze, w tym również w przyrodzie ożywionej. „Naturalne” materiały i surowce, czyli na przykład drewno, zastygła lawa czy kamień tworzą w naszych domach przyjemną, odprężającą atmosferę. Artyści poszli jednak o krok dalej opracowując projekty, w przypadku których nawet kształt i forma przedmiotów zainspirowane są środowiskiem naturalnym. Tak jest również w przypadku kolekcji Cocoon. Czy owadzie kokony mogą stanowić niedościgniony wzór dla projektanta naczyń? Okazuje się, że mogą! Widoczna w nich perfekcja i symetria zachwyciły designerów współpracujących z Holmegaard. Udało im się nawet odtworzyć nutę niepokoju, którą odczuwamy obserwując na przykład pajęczy kokon.


Orientalny urok
Podziwiając kolekcję Cocoon (i wiele innych serii nawiązujących do inspiracji „organicznych”) nie możemy pozbyć się wrażenia, że łagodne linie przedmiotów, opływowe kształty i „miękka” forma są nam skądś znane. To nie złudzenie! „Organiczne” naczynia mają delikatnie orientalny, dalekowschodni rys. Trudno się temu dziwić, ponieważ dla wzornictwa chińskiego czy japońskiego charakterystyczne jest dążenie do równowagi, harmonii i godzenie sprzeczności. W przeciwieństwie do Zachodnich kanonów piękna, opartych na zamiłowaniu do kwadratowych i prostokątnych kształtów, orientalne naczynia są dużo bardziej krągłe i łagodnie zakrzywione (niedoścignionym wzorem piękna jest okrąg). Nuta niepokoju spowodowana nawiązaniem do owadzich kokonów czyni natomiast naczynia jeszcze bardziej intrygującymi i przykuwającymi uwagę.


Co wchodzi w skład kolekcji?
Kolekcja Cocoon jest bardzo różnorodna i silnie rozbudowana, co świadczy o jej sukcesie na rynku międzynarodowym i dużym zainteresowaniu miłośników nowoczesnego designu. Do tej pory Holmegaard wypuścił na rynek serię mis i misek, kieliszków, wazonów, lampionów, a nawet lampek elektrycznych. I niewykluczone, że powstaną kolejne grupy przedmiotów. Co więcej, każde naczynie dostępne jest w kilku wariantach gabarytowych i kolorystycznych. Znajdziecie wśród nich delikatne, przezroczyste akcesoria wykonane ze szkła kryształowego, serię pastelową, linię typowo „organiczną” w swojej kolorystyce, a także chłodną, skandynawską (czerń, biel, intensywna czerwień).

Dla kogo?
Bogactwo kolekcji Cocoon wiąże się z wieloma możliwościami aranżacyjnymi, zatem można zaryzykować stwierdzenie, że spodobają się one wielu osobom. Można stworzyć własną, prywatną kolekcję wiosenną (pastelową) – dla osób, które cenią sobie spokój domowego zacisza i uwielbiają wnętrza, w których widoczne jest działanie kobiecej ręki. Kolekcja „organiczna”, intrygująca, niepokojąca sprawdzi się w klasycznych czy tradycyjnych wnętrzach, w towarzystwie ciemnego drewna, skórzanych obić. Miłośnicy awangardowych rozwiązań i eksperymentów dekoracyjnych również będą zachwyceni naczyniami Cocoon.
Nie można przejść obojętnie obok kolekcji Cocoon marki Holmegaard. Nieco mleczne szkło i jaśniejsze wnętrze naczyń w połączeniu z oryginalną formą i perfekcją wykonania wręcz poruszają i intrygują. To niesamowity efekt w przypadku naczyń i przedmiotów codziennego użytku. Doskonale nadają się one zatem na prezent ślubny – są niebanalne i wyjątkowe. Różnorodność kolekcji skłania do wyboru własnego stylu, więc przed przyszłą Parą Młodą układającą listę prezentów ślubnych otwiera się wiele możliwości.

W ostatnim wpisie przedstawiłam Wam nietypowy pomysł na prezent ślubny. Przyznacie chyba sami, że lampa nie jest pierwszym przedmiotem, który przychodzi Wam na myśl, gdy stajecie przed wyborem upominku ślubnego? No właśnie 🙂 Dzisiaj chciałabym pokazać Wam coś równie niezwykłego. Co byście powiedzieli na wieszak na ubrania w roli ślubnego prezentu? Zwykły wieszak pewnie nie wzbudziłby niczyjego zainteresowania, ale jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że ten piękny przedmiot zaprojektowała sama Sidse Werner i zdążył on już wpisać się w kanony współczesnej sztuki użytkowej, zachwycicie przyszłych Państwa Młodych gustownym, eleganckim prezentem.

Bo najważniejszy jest koncept

Pewnie nie zaskoczę Was stwierdzeniem, że w wielu sytuacjach życiowych pomaga nam nie tyle szczęście, co dobry pomysł. Największe dzieła sztuki czy literatury mają w sobie to magiczne „coś”, co sprawia, że są one genialne w swojej oczywistości. Z pewnością świetnie zdawała sobie z tego sprawę Sidse Werner. W przypadku wieszaków Tree Coat ten szczególny czynnik, to „coś” jest szczególnie widoczne. Czy nie prosiło się aż, by ktoś zaprojektował taki właśnie wieszak? Co ciekawe, nieco żartobliwe wykorzystanie motywu drzewa nie zostało bynajmniej potraktowane jako udziwnienie czy fanaberia artysty, dzięki której projekt zabłyśnie na chwilę na międzynarodowej wystawie i z racji swojej ekstrawagancji równie szybko zniknie z designerskiej sceny. Tree Coat uważany jest współcześnie za klasykę sztuki użytkowej, mimo że od czasu pojawienia się tego wieszaka na rynku minęły dekady.

Zabawa formą i kolorem

Nikt nie powiedział, że sztuka użytkowa powinna być wyłącznie poważna. Nietypowa forma wieszaka Tree Coat nie odbiera mu funkcjonalności. Wręcz przeciwnie – jest niezwykle praktyczny i wygodny podczas codziennego użytkowania, a przy tym prezentuje się wyjątkowo atrakcyjnie. Rzadko zdarza się, by designerzy zajmowali się wyposażeniem przedpokoju czy hallu. A przecież wielu osobom zależy, by każde pomieszczenie w domu było wyjątkowe i eleganckie! Tree Coat świetnie sprawdzi się zarówno w niewielkim przedsionku, jak i w przestronnym hallu. Jego zaletą jest z pewnością zdolność do przykuwania uwagi każdej osoby, która wchodzi do domu. Piękny przedmiot to przecież taki, który chcielibyśmy wyeksponować. W zależności od rodzaju aranżacji i stylu urządzenia wnętrz można dobrać odpowiedni kolor wieszaka. Na rynku dostępne są one w wersji śnieżnobiałej, w odcieniach szarości oraz w postaci wielobarwnej.

Prezent dla każdego?

Z całą pewnością Tree Coat nie jest prezentem ślubnym, który sprawdzi się w przypadku każdej Pary Młodej. Przede wszystkim jest to nietypowy przedmiot, który docenią osoby z poczuciem humoru. Jeśli przypuszczacie, że Wasi bliscy woleliby raczej klasyczne upominki ślubne – nie uszczęśliwiajcie ich na siłę. Niekiedy przecież młodzi ludzie potrzebują bardziej praktycznych drobiazgów, które pomogą im urządzić ich wspólny dom – wieszak po prostu nie jest przedmiotem pierwszej potrzeby, tak jak na przykład wyposażenie kuchni. Zastanówcie się również czy Para Młoda ucieszy się z designerskiego upominku. Jeśli przyszli małżonkowie kompletnie nie interesują się sztuką użytkową, nie fascynują ich nowoczesne trendy w urządzaniu mieszkania, trudno będzie im znaleźć miejsce dla nietypowego wieszaka i w najlepszym wypadku odłożą go na strych jako pamiątkę ślubną – a tego przecież tego wszyscy chcielibyśmy uniknąć.

Stwierdzenie, że projekty Sidse Werner przeżywają swój renesans, byłoby krzywdzące – one cieszą się nieprzerwaną popularnością od wielu lat. Geniusz artystki potwierdzają również liczne wystawy: m.in. w Londynie, Paryżu, Nowym Jorku, San Francisco, Kolonii, Frankfurcie, Hanowerze, Tokio i Sztokholmie. Prace duńskiej designerki na trwałe wpisały się w kanony sztuki użytkowej i nawet współcześnie zachwycają świeżością i oryginalnością konceptu – jak w przypadku Tree Coat, czy klasycznym, eleganckim rysem – czego dowodem jest popularność chociażby prezentowanych wcześniej lamp Apoteker. Niewielu jest artystów tak różnorodnych i odważnych w swojej twórczości. A Wy odważylibyście się na taki prezent ślubny?

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam nietypowy pomysł na prezent ślubny 🙂 Jeśli obawiacie się, że Wasz upominek może się powielić i że Młoda Para otrzyma kilka kompletów porcelany, pościeli lub podobny do siebie elektryczny sprzęt kuchenny, zastanówcie się nad nietradycyjną, ale praktyczną alternatywą. Bez wątpienia lampy dekoracyjne nie należą do zwyczajowej kategorii upominków ślubnych, a jednak po chwili namysłu każdy przyzna, że to ciekawy pomysł. Przede wszystkim współczesne akcesoria oświetleniowe w niczym nie przypominają przedmiotów, które najchętniej ustawilibyśmy w najdalszym kącie pomieszczenia. Są tak piękne i dekoracyjne, że przykuwają uwagę domowników i gości. Nowoczesny design w najlepszym wydaniu? Proszę bardzo! 🙂

Kolekcja lamp Apoteker wzbudza zachwyt miłośników sztuki użytkowej od wielu lat. Dlatego w ofercie duńskiej marki Holmegaard regularnie pojawiają się wznowienia przepięknej serii. Co jest niezwykłego w tych prostych, oszczędnych w formie projektach? Co sprawia, że kolejne pokolenia chętnie widziałyby w swoich domach takie właśnie lampy? Zdaje się, że sekret sukcesu lamp Apoteker tkwi właśnie w ich bezpretensjonalności i ponadczasowej elegancji. Nazwa kolekcji sugeruje pewną dbałość o najdrobniejsze detale, perfekcję wykonania oraz nawiązanie do tradycyjnych rozwiązań designerskich. Rzeczywiście, Holmegaard słynie z iście aptekarskiej dokładności – nie bez przyczyny duńska marka nawiązała współpracę z genialną projektantką Sidse Werner (1931-1989).

Obecnie lampy Apoteker dostępne są na rynku w kilku wersjach. Znajdziecie zarówno eleganckie lampy stołowe, na półki, jak i żyrandole. Te piękne przedmioty mają niewielkie rozmiary – w przypadku lamp stojących wymiary oscylują między 17 a 25 cm, natomiast żyrandole dostępne są w wersji 25,5 cm. Złą wiadomością może być fakt, że sprzedawane są one bez abażuru, jednak – ponieważ pełnia ich piękna tkwi w prostocie – bez trudu znajdziecie elegancki dodatek. Lampy Apoteker mają albo czarną, albo delikatnie opalizującą, białą barwę. Brak abażuru daje Wam więc wiele możliwości aranżacyjnych i stanowi bodziec do eksperymentów kolorystycznych.

Lampy Apoteker wspaniale sprawdzą się w salonie lub bibliotece. Z powodzeniem mogą pełnić funkcje lampek nocnych czy oświetlenia do czytania. Wysokiej jakości szkło użyte do wyprodukowania tych pięknych przedmiotów zjawiskowo prezentuje się w każdym rodzaju światła. Pod względem praktycznym, kolekcja Apoteker z pewnością spełni wymagania nawet najbardziej wymagających młodych małżonków – lampy łatwo się czyści, a wysokiej klasy materiały i perfekcyjne wykonanie gwarantują ich trwałość. Co ciekawe, te proste przedmioty pasują nie tylko do wnętrz utrzymanych w modnym ostatnimi czasy skandynawskim stylu. Każdy miłośnik klasycznego piękna z pewnością chciałby mieć w domu to arcydzieło sztuki użytkowej 🙂

Kolekcja eleganckich lamp Apoteker, która na światowym rynku ukazuje się od wielu lat w ofercie duńskiej firmy Holmegaard, to nietypowy, ale niezwykle piękny upominek ślubny. Jestem przekonana, że przypadnie do gustu miłośnikom ponadczasowej elegancji i wytrawnym znawcom klasycznych nurtów w sztuce użytkowej. Niesłabnąca popularność projektów Sidse Werner i fakt ich rozpoznawalności mimo upływającego czasu dowodzi uniwersalności i ponadczasowości tej kolekcji. Jeśli macie kłopot z wyborem prezentu ślubnego i szukacie czegoś nieszablonowego – pomysł jak znalazł! 🙂 Nowożeńcy z pewnością docenią Wasze starania, a ich pełen zachwytu uśmiech będzie tego najlepszym dowodem 🙂


Produkty marki United Colors of Benetton mają w Polsce oddanych wielbicieli. Naszych rodaków w zachwyt wprawia zabawa barwą i formą. Jestem pewna, że również Para Młoda obdarowana naczyniami z jednej z najnowszych kolekcji będzie zadowolona. A rzeczywiście jest w czym wybierać. Wraz z nastaniem lata na rynku pojawiło się kilka prawdziwych designerskich perełek, a wśród nich szklanki z kolekcji Ovo. Ich stylistyka znacznie odbiega od naczyń tworzących linię Sign, którą prezentowałam Wam wcześniej. Wspólnym mianownikiem jest w tym wypadku jedynie kolorystyka i przeznaczenie szklanek. Efekt wizualny i sposób prezentowania się na stole różni się znacząco. Zapraszam do obejrzenia obu kolekcji 🙂
Charakterystyczne cechy kolekcji Ovo
Jak pewnie się domyślacie, często kluczem do zrozumienia wyjątkowości kolekcji jest jej nazwa. W tym konkretnym przypadku źródłosłów jednoznacznie wskazuje na inspiracje owalnym kształtem jajek. Nietypowy kształt tych uroczych naczyń rzuca się w oczy w pierwszej kolejności. Łagodnie zaokrąglona forma to trend w sztuce użytkowej, który powraca z zadziwiającą wręcz regularnością. Co najciekawsze, tego rodzaju naczynia cieszą się nieprzemijającą popularnością od kilku dekad! I nic nie wskazuje na to, by sytuacja ta uległa zmianie w przyszłości. Zatem wybierając szklanki Ovo na prezent ślubny, możecie być pewni, że podarujecie ponadczasowy, uniwersalny upominek. Mimo owalnego kształtu, naczynia te mają niezwykle delikatne ścianki, co nadaje im lekkości. Wspaniale pasują zatem również do minimalistycznych aranżacji stołowych.
Ciekawe zestawienia i komplety
Kolekcja Ovo, podobnie jak prezentowana wcześniej seria szklanek Sign, dostępna jest na rynku w czterech wariantach kolorystycznych: różowym, purpurowym, zielonym i turkusowym. Soczyste, sorbetowe barwy przyciągają spojrzenia. Najpiękniej prezentują się w letnim świetle dziennym, dlatego też doskonale sprawdzą się podczas wakacyjnych przyjęć w ogrodzie. Szklanki sprzedawane są najczęściej w 4-elementowych, jednokolorowych kompletach. Jednakże moim zdaniem pełnia ich uroku widoczna jest wówczas, gdy na stole stoją różnobarwne naczynia. Nic prostszego! Z kilku zestawów bazowych można skompletować wspaniałą, letnią kolekcję.
Uniwersalne piękno i zaskakująca funkcjonalność
Naczynia Ovo zostały stworzone z myślą o serwowaniu schłodzonych drinków. Stąd też mają tak dużą pojemność (360 ml) – zmieści się w nich nawet duża ilość kostek lodu. Młode małżeństwo z pewnością będzie zachwycone szklankami, które przydadzą się nie tylko podczas letnich przyjęć w ogrodzie. Intensywne, radosne barwy skłaniają do używania tych pięknych naczyń przede wszystkim podczas wesołych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół – również zimą, w okresie karnawału oraz podczas rozmaitych uroczystości. Nietypowy kształt szklanek czyni je wygodnymi w użyciu. Mimo że sprawiają wrażenie kruchych i delikatnych, są niezwykle trwałe i z pewnością nie wyślizną się nieopatrznie z dłoni.
Kolekcja Ovo to doskonały pomysł na prezent ślubny! Ponadczasowe piękno, uniwersalny charakter oraz funkcjonalność tych naczyń czyni je niezastąpionym uzupełnieniem domowej zastawy stołowej. Młode małżeństwo z pewnością będzie zachwycone możliwościami, jakie daje tak piękny prezent ślubny. Możecie być również pewni, że nawet po wielu latach szklanki Ovo będą cieszyły oko atrakcyjnym wyglądem i przypominały ten szczególny, najważniejszy w życiu dzień 🙂